Suszarka, okap czy szumiący Szopek?
Suszarka, okap czy szumiący Szopek?

 

Jako rodzice nierzadko potrafimy zaskoczyć samych siebie własną kreatywnością. Każdego dnia stajemy naprzeciw różnorodnym wyzwaniom stawianym przez nasze dzieci. Maluchy niestrudzone poznawaniem świata codziennie eksploatują nasze zasoby energii. Im intensywniejszy dzień, tym często trudniej jest się im wyciszyć, gdy nadchodzi pora spania. By wspierać ten proces często samodzielnie sięgamy po różne metody wyciszania i usypiania dzieci. Sięgamy do Internetu, pytamy o radę znajomych, rodzinę i wyszukujemy innych niestandardowych źródeł. Eksperymentujemy i testujemy wszystko co przyniesie oczekiwany skutek – spokojny sen dziecka. Głowimy się  jednocześnie jak utulić nasze maleństwo do snu, tak aby nie czuło się smutne, samotne, ale nie wymagało trwającego w nieskończoność noszenia i bujania. Szukając efektywnej metody nigdy nie powinniśmy zapominać o swoich potrzebach i możliwościach! Wszak uśmiechnięty rodzic to uśmiechnięty maluch i odwrotnie.

Instynkt się nie myli!

Pierwszą rzeczą, którą robimy nieświadomie i instynktownie jest „szumienie” ustami. Zapewne większość z Was, sięgając pamięcią do pierwszych dni spędzonych ze swoimi maleństwami uświadomi sobie, iż faktycznie w celu uspokojenia swojej pociechy szzzzzzzzuuuuuumiała ustami, prawda?

W trakcie tego jakże cudownego i pięknego okresu nie da się nie zauważyć, iż ten dźwięk rzeczywiście wspomaga uspokajanie czy usypianie dzieci. Kiedy ten dźwięk zwraca naszą uwagę po raz kolejny ? W niedzielne popołudnie, podczas którego wspólnie z mężem gotowaliśmy obiad, w kuchni działał wyciąg. Ku naszemu zdziwieniu, po kilku minutach bobas padł uśpiony szumem wydobywającym się z okapu. Zasnął z uroczym grymasem, wciąż trzymając w swojej malutkiej rączce jedną z ulubionych kontrastowych zabawek.

Jest to na pewno mniej męczący sposób niż wydawanie dźwięku szumienia ustami, nieprawdaż? Z drugiej jednak strony chcemy usypiać dziecko w jego pokoiku, gdzie panuje do tego odpowiednia atmosfera. Kuchnia nie jest najodpowiedniejszym miejscem, by tworzyć w niej rytuał usypiania. Oczywiście, bez wspomagaczy byłoby trudno, ale nie poprzestawajmy w poszukiwaniach idealnego SZUMU, który ukoi nasze dziecko i nas!

Jak wyciszyć dziecko przed snem?

Innymi sposobami na wyciszenie maleństwa są suszarka do włosów, odkurzacz czy aplikacje w telefonie. Te jakże oryginalne i bez wątpienia czasem wręcz zabawne formy usypiania posiadają jednak wady, których nie powinniśmy bagatelizować.

Suszarka czy odkurzacz mogą okazać się pomocne, ale będą odpowiednie tylko dla dzieci, które charakteryzują się zwiększoną tolerancją na hałas. Słyszałam o dzieciach, które usypiają najszybciej przy głośno ustawionej muzyce metalowej, jednak jest to raczej wyjątek i dlatego powinniśmy skupić się na metodach WYCISZAJĄCYCH dziecko. Używanie metod, które służą ukojeniu, a nie pobudzeniu to bardzo ważna kwestia, której wielu z nas nie jest świadoma. Dlatego z zasady odradzamy puszczanie bajek czy głośnej muzyki przed snem. Nawet jeśli w jakiś sposób są one skuteczne przy usypianiu, to mogą pogorszyć jakość snu dziecka.

Najprostsze rozwiązania nie zawsze są najlepsze!

Pozostają więc dwa rozwiązania - szumiąca maskotka bądź telefon, na który możemy zainstalować liczne aplikacje. Telefon często jest dla nas pierwszym wyborem gdyż oferuje w jednej apikacji wszystkie rodzaje i źródła szumu. To faktycznie wygodne rozwiązanie, jednak powinniśmy pamiętać o szkodliwym wpływie komórki leżącej obok maluszka. W Internecie istnieje cała masa naukowych artykułów traktujących o szkodliwości fal elektromagnetycznych emitowanych przez telefon komórkowy. Również Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdza, że wszystkie aparaty elektroniczne (nie tylko telefon komórkowy) są szkodliwe dla naszego organizmu i podnoszą ryzyko zachorowań na raka. Telefony komórkowy emitują również silne światło niebieskie, które zaburza wydzielanie hormonu snu – melatoniny. Nie wspominając już o tym, że nikt z nas nie chciałby wystraszyć małego śpiocha nagłym głośnym dźwiękiem dzwoniącego telefonu.

Kto przybędzie na ratunek? Czytaj dalej!

Wśród szumiących „wynalazków”, w ostatnich latach pojawiło się wiele wspaniałych szumiących maskotek, ale to Szopek od Omimi zapewni Twojemu dziecku największy komfort usypiania! Nasz szop wykonany jest z materiałów bezpiecznych i miłych dla skóry maluszków. To przytulna maskotka, pobudzająca zmysł wzroku oraz zawierająca certyfikowany moduł, który wyszumi spokój nam i naszym pociechom. Ten szum jest dla dziecka kojącym przypomnieniem czasu, kiedy jeszcze było w brzuchu u mamy. Bez żadnych szkodliwych fal, bez potrzeby wyłączania go i podłączania do prądu. Zawsze blisko Twojego dziecka niczym najlepszy przyjaciel!  

Jeżeli chcecie zagłębić się w istotę działania tzw. białego szumu zapraszamy do przeczytania naszego poprzedni wpis na ten temat - LINK

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl