2+2 czyli jak przygotować się na drugie dziecko w domu
2+2 czyli jak przygotować się na drugie dziecko w domu

 

Pierwsze dziecko, które pojawia się w naszym życiu, wywraca nasz uporządkowany świat do góry nogami. Przez 9 miesięcy przygotowujemy się na spotkanie z nim najlepiej jak potrafimy: czytamy poradniki, kompletujemy wyprawkę, radzimy się mam, doświadczonych koleżanek oraz z zainteresowaniem przeglądamy grupy poświęcone macierzyństwie w Internecie. Szybko jednak orientujemy się , że to czego doświadczamy po narodzinach dziecka to ciąg wyzwań i wydarzeń, których nie da się zaplanować. Pierwsze dziecko, jest w pewnym sensie naszym życiowym centrum R&D, ponieważ każda sytuacja jest dla nas zupełnie nowa. Ba! Sama miłość do dziecka, jest dla rodziców czymś nowym, nieznanym i tak silnym, że bywamy zaskoczeni, że tak można kochać. 

Kiedy oczekujemy drugiego dziecka, wszystko wygląda trochę inaczej. Nie poświęcamy kolejnej ciąży już tyle uwagi, ponieważ objawy, samopoczucie i ruchy maleństwa  w brzuchu nie zaskakują nas tak jak wcześniej i nie stresujemy się każdym kolejnym, pojawiającym się symptomem. Przy kompletowaniu wyprawki również mamy mniej pracy, ponieważ często wykorzystujemy rzeczy po starszym dziecku. Co ciekawe, zmienia się trochę nasze podejście do używanych rzeczy - chętniej przyjmujemy ubranka od rodziny i znajomych, niż za pierwszym razem. Wiele aspektów macierzyństwa budzi już mniejszy lęk niż niepewność, gdyż jesteśmy już „zaprawieni w boju”. Ale czy na pewno?

 

Matematyka emocji

 

Często w głowie mam w drugiej ciąży, pojawia się obawa o reakcję starszego dziecka na pojawienie się nowego członka rodziny. To zupełnie normalne i zdrowe - w końcu nasza relacja z dzieckiem jest już bardzo rozwinięta, jesteśmy blisko i zdajemy sobie sprawę z trudności jakie czekają je w dzieleniu się rodzicami ( i nie tylko). O ile nam, dorosłym, dość łatwo idzie przystosowanie się do nowej sytuacji, o tyle nasze pierwsze dziecko może mieć problem ze zrozumieniem tego, co tak właściwie je czeka. Ma jedynie mętne wyobrażenie o tym, jak będzie wyglądała jego nowa codzienność. I tutaj jest nasza ogromna rola w tym, by przygotować naszego starszaka na tą rewolucję. Bardzo pomocne będą książki o nadejściu rodzeństwa, rozmowy z dzieckiem przy każdej możliwej okazji, tak aby nowa rzeczywistość była dla niego jak najmniejszym szokiem.

Po naszej stronie mogą pojawić się wyrzuty sumienia, lęk, stres i poczucie, że coś zostanie bezpowrotnie utracone. Warto wtedy rozmawiać z partnerem lub przyjaciółką o swoich uczuciach, za każdym razem, kiedy pojawi się taka potrzeba.  Dobrym sposobem na pozbycie się obaw jest rozmowa z inną mamą, która już sama przez to wszystko przechodziła. Możemy mieć wrażenie , że posiadanie dwójki dzieci to nieustanne kalkulowanie – wszak wszystko trzeba pomnożyć, jednocześnie dzieląc to wszystko między dwie istoty. Na szczęście miłość do dzieci, to jedyna rzecz na świecie, która się mnoży kiedy się ją dzieli :) i chociaż teraz trudno jest nam sobie to wyobrazić, to naprawdę tak to działa! 

 

Tylko spokój nas uratuje!

 

Po narodzinach drugiego dziecka, jesteśmy najczęściej dużo spokojniejsze, zdystansowane i mądrzejsze o swoje doświadczenia. Przy karmieniu piersią, doskonale wiemy jak przystawić dziecko, odbić, jakie są wskaźniki właściwego karmienia, ile dziecko powinno przybierać i co ewentualnie powinno niepokoić. Podobnie przy karmieniu butelką - mamy wybraną butelkę, mleko, smoczek, wiemy jak trzymać podczas karmienia itd. Ten spokój mamy przy drugim dziecku, wywołuje u noworodka poczucie bezpieczeństwa. Często dzięki temu lepiej śpi i je (oczywiście nie jest to regułą, ponieważ dzieci rodzą się różne, niemniej ma to ogromne znaczenie).  Dzieci są jak małe gąbki, które chłoną nasze emocje. Jeśli postawimy na spokój i zaufamy swojemu doświadczeniu, na pewno odczujemy różnicę!

 

Zasada 30 minut

 

Po powrocie do domu, nasza uwaga jest podzielona między dwoje dzieci. Pierwsze dni są trudne, ponieważ staramy się zapewnić starszemu dziecku namiastkę poprzedniego życia, gdzie miało nas na każde zawołanie a z drugiej strony mamy silną, instynktowną potrzebę bycia blisko z noworodkiem. Ważne jest w tym czasie, aby nie starać się za wszelką cenę być idealną mamą. Porzućmy ideały z Instagrama. Perfekcjonizm w macierzyństwie potrafi być nie tylko uciążliwy, ale i toksyczny. Bądźmy dla siebie dobre i wyrozumiałe. Przez ten pierwszy okres po porodzie, warto odpuścić sobie gotowanie wymyślnych, domowych obiadów, sprzątanie i zapraszanie gości. Ten czas powinniśmy przeznaczyć na odnalezienie się w nowej rzeczywistości oraz odzyskanie sił. Postarajmy się każdego dnia znaleźć przynajmniej 30 minut czasu dla samej siebie. Może być to spacer, kąpiel w wannie z ulubionymi olejkami i muzyką, ciastko w ulubionej kawiarni czy lektura ulubionej książki w ciszy. Taka chwila dla siebie, potrafi naładować nas energią na kolejne kilkanaście godzin, zmienić perspektywę oraz nabrać dystansu. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko!

 

 

 

 

Zadbaj o starszaka

 

Pamiętajmy też o tym, aby zwyczajnie ułatwiać sobie życie, korzystając z dostępnych metod gospodarowania czasu najmłodszym. Starajmy się każdego dnia, zaproponować starszemu dziecku formę zabawy, która zaangażuje go na tyle mocno, że będzie potrafił zająć się sobą przez dłuższy czas. W zależności od wieku, mogą to być przykładowe zajęcia rozwijające wyobraźnię i sensorykę dziecka:

  1. ciecz nieniutonowska z mąki ziemniaczanej i wody (1:1), możemy dodać kolorowe barwniki spożywcze, aby masa była bardziej atrakcyjna 
  2. zabawa w poszukiwaczy lodowych skarbów - zamroź ulubione, małe zabaweczki dziecka w niewielkich kubeczkach wody lub foremkach do lodów. Ubaw polega na wydostaniu przedmiotów za pomocy różnych domowych narzędzi kuchennych
  3. budowanie wszelkich baz i schronów z kocy, krzeseł i poduszek
  4. włączanie audiobooków 
  5. wszelkie dostępne w księgarniach wyklejanki, kolorowanki, zeszyty ćwiczeń,
  6. piasek kinetyczny 
  7. malowanie farbami, kredkami, pastelami i wiele innych

 

To tylko kilka propozycji! Internet aż kipi od przeróżnych pomysłów dopasowanych do wieku i pory roku. Przygotuj sobie zestaw takich zabaw przed narodzinami drugiego dziecka, a z pewnością zainicjowanie takiej zabawy w odpowiednim czasie pozwoli rozładować napięcie, da Ci chwilę rozluźnienia i pozwoli zająć się na chwile Twoim maluszkiem.

 

Pozwól sobie pomóc!

 

Jeśli mamy taką możliwość, korzystajmy z pomocy bliskich. Nie próbujmy za wszelką cenę udowadniać sobie i innym, że jesteśmy niezastąpione i samodzielne. Pamiętajmy, że siła jest nam potrzebna przede wszystkim dla naszych dzieci. Nie wstydźmy się mówić, że jest nam trudno, smutno albo, że nie dajemy sobie z czymś rady. 

 

Korzystanie z pomocy rodziny i przyjaciół to wspaniała okazja do chwili wytchnienia dla zmęczonej mamy. Jeśli jednak akurat nie możemy skorzystać z takiej pomocy, są też inne sposoby na spokój ducha i zapewnienie bezpieczeństwa w ciągu dnia.

 

Poniżej dzielę się z Wami przedmiotami, które w moim odczuciu są niezbędne albo przynajmniej bardzo pomocne przy opiece nad dwójką dzieci:

  1. Kamerka z podglądem - możemy korzystać z niej nie tylko podczas snu najmłodszego dziecka. Warto korzystać z niej, kiedy wychodzimy do innego pokoju nakarmić lub uśpić niemowlę a starszak zostaje w innym pomieszczeniu sam. Daje nam to podgląd na to, czym się zajmuje i czy jest bezpieczny. 
  2. Kluczyki do klamek w oknach i drzwiach balkonowych - niezależnie od tego na którym piętrze mieszkamy, warto się w nie zaopatrzyć. Dzieci mają przeróżne pomysły, a taka forma zabezpieczenia daje nam gwarancję, że nasza pociecha nie wyjdzie sama lub co gorsze - nie wypadnie z okna. 
  3. Kojec dla niemowlęcia - przy drugim dziecku ma przewagę nad matami animacyjnymi, ponieważ tworzy w pewnym sensie zabezpieczenie przed ruchliwym, często nieostrożnym starszakiem. 
  4. Zabezpieczenie do kuchenki elektrycznej/indukcyjnej - kiedy zostawiamy starsze dziecko w kuchni, tworzy w pewnym sensie ochronę przed ewentualnymi poparzeniami gorącym naczyniem. 
  5. biały szum - podręczny sensor emitujący biały szum, który wszędzie możemy ze sobą zabrać, potrafi zdziałać cuda w chaotycznej przestrzeni, w której akurat się znajdujemy z maleństwem. Pomaga niemowlakowi odciąć się od dźwięków z zewnątrz i spokojnie usnąć. Dzięki temu nie musimy rezygnować z wyjść ze starszakiem na plac zabaw czy zajęcia w większej grupie podczas drzemki młodszego. 

 

Drugie dziecko, wychowuje się w innej atmosferze domu. Najczęściej nauczone jest zasypiania w chaosie i gwarze. Od pierwszych dni, poznaje czym jest pisk, krzyk, gra na flecie czy kuchennych garnkach. Uczestniczy we wszystkich aktywnościach domowników, zalicza bardzo wcześnie pierwsze infekcje i przeziębienia. Nauczone jest, że często musi poczekać na sen, jedzenie albo chwilę sam na sam z mamą. Ktoś z boku, powiedziałby, że drugie dzieci mają gorzej - ja jednak myślę, że to właśnie te drugie mają szczęście. Od urodzenia mają rodzeństwo, wychowane w spokoju, radości, bez eksperymentów niedoświadczonych rodziców. Nauczone są cierpliwości, empatii i dzielenia się z innymi. A co najważniejsze - od pierwszych dni wychowywane są w potrójnej miłości :)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl